 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 13:40, 11 Lut 2013 Temat postu: Kuchenne rewolucje |
|
|
Program wzorowany na zachodnich produkcjach. Kontrowersyjny. Przez jednych chwalony, przez innych bardzo krytykowany i wyśmiewany. Przyznam sie, że starałam się większość odcinków oglądać, bo dla kobiety zajmującej się domem, wiedzy kulinarnej nigdy dość! Trochę się rozczarowałam, bo o właściwościach np kminku to dowiedzialam się od mojej Mamy, która go dodawała do potraw z fasolą grochem, kapustą. Poza tym można było to wyczytać w kiedyś popularnych kalendarzach Ewa, zawierających porady kulinarne i inne wiadomości przydatne kobietom. O tej wódce dolewanej do rosołu też było mi wiadome. O kurkach i miodzie nie, ale ... ja rzadko jadam kurki, więc i nie zastanawiałam się nad tym i nie szukałam wiedzy o ich gotowaniu. Prowadząca pani Magda krytykowana jest też za sposób bycia, zachowania i ... za bujną fryzurę, którą miota po kuchni w trakcie swoich rewolucji. Jak dla mnie, to trochę za wiele niecenzuralnych słów, za mało konkretnych porad kulinarnych, nie zawsze podoba mi się nowy wystrój proponowany przez panią Gessler, ale ... program ogólnie jest ciekawy, przyciąga widzów i jednak wpływa na poprawę jakości żywienia... no i sytuację podupadających restauracji... ogólnie, to raczej na plus. Chyba, że się coś zmieni.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Pon 13:41, 11 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AMG
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3024
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 13:43, 11 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Dla mnie nie jest to program kulinarny, tylko bardziej - nazwijmy to - menadżerski. Ona nie podaje konkretnych przepisow, tylko sprawdza i poprawia calościowe prowadzenie lokalu, od zarządzania poprzez personel aż po wystrój.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 13:52, 11 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No własnie, mnie prowadzenie lokalu nie interesuje, raczej przepisy, sposoby przygotowywania mięsa itp. Tam są podawane, tylko ja o tym przeważnie już wiem jak dotąd, jedyna nowa rzecz z kulinariów to maczanie kurek (grzybów) w miodzie, ktore mnie raczej mało interesuje, bo kurek nie jadam. A dobór personelu w restauracji to rzeczywiście bardzo ważna sprawa, bo bez dobrego szefa kuchni pies z kulawą noga tam nie zajrzy i albo robi się pusto, albo knajpa staje sie speluną. U nas padła restauracja z tradycjami, ze znakomitą kuchnią, znana od niepamiętnych czasów. Ludzie, którzy przyjeżdżali do mojego miasta nieraz rezygnowali z superrestauracji i szli do "Golonki" na Wschodnią, bo takiej golonki jak tam, nigdzie nie podawano! Prawdopodobnie wykończyły właścicielkę czynsze i inne opłaty ...a klientów miała i to sporo...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Pon 13:53, 11 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iris
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: małopolskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:56, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Nie przepadam za prowadzącą, która mi się wydawała dość chamska i wulgarna. Poza tym jak pisałyście, to nie jest raczej program kulinarny. Wolę już Makłowicza, bo ma przyjemny głos i te widoki .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:05, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
No i jeszcze programy pana Okrasy, też ciekawe przepisy, technika wykonania, no i widać, że facet wie co robi, czyli dobrym kucharzem jest
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iris
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: małopolskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:16, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Lubię Okrasę- jest sympatyczny . Kiedyś lubiłam też Pascala i ten jego akcent. Lubię ich wspólne reklamy, są śmieszne .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mada
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 7477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:08, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Iris napisał: | Lubię Okrasę- jest sympatyczny . |
Potwierdzam. Był kiedyś w moim mieście jako prowadzący pewnej imprezy kulinarnej. Jest niezwykle miły i szarmancki. W realu - jeszcze milszy niż na ekranie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iris
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: małopolskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:05, 11 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Mój narzeczony widział rok temu w samolocie Roberta Makłowicza i wydał mu się sympatyczny . Poznał go najpierw po głosie .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:20, 30 Sty 2014 Temat postu: Re: Kuchenne rewolucje |
|
|
Ewelina napisał: | O tej wódce dolewanej do rosołu też było mi wiadome. |
coś bliżej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:36, 30 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Rosół, gdy jest dość ciepło a nie jest szybko schowany do lodówki mętnieje i kwaśnieje czasem. Trzeba przegotować powtórnie wlewając kieliszek wódki. odzyska klarowność i straci kwaśny posmak. Wódka wyparowywuje i można rosołek jeść, a potem prowadzić samochód. To tak jak z winem do sosów. Odparuje
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Czw 21:37, 30 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:39, 30 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
a to jak skwaśnieje to nie jest jednoznaczne z zepsuciem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:47, 30 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Niezupełnie ... w gastronomii nie takie rzeczy się ratuje ... a jeszcze nikomu poważnie nie zaszkodził lekko skwasniały rosół Najwyżej kilka razy gość się potem przelecial do Świątyni Dumania ... ale to zwykle po rybkach, nie po rosole
To trochę tak jak z owocami nadgniłymi i spleśniałymi. Z nadgniłych można po odkrojeniu brzydkich części ugotować kompot, albo przesmażyć na szarlotkę i nic się nie stanie. Te spleśniałe się wyrzuca, bo są niezdrowe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:50, 30 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
czy lekko skwaśniały to też syczący z bąbelkami ? Kilka razy taka zupa mi się przytrafiła, w kilka godzin po ugotowaniu przed burzą zresztą coś w tym jest chyba...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:54, 30 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Rosół skwaśniały to taki mętny, nieprzejrzysty, lekko kwaskowy ... bąbelków nie widziałam ... ale muszę przyznać, że ich nie wypatrywałam ... no i cichy bywał, na mnie nie syczał ...
Kiedy rosół się ostro gotuje, nie tak jak nakazuje przepis, powoli, na małym gazie ... to przy takim ostrym gotowaniu bywają bąbelki, ale ... rosół nie jest mętny ... więc nie wiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:08, 31 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
mnie przypomniał się sposób na zmętnienie rosołu, aby dolać szklankę wody...ten sposób znasz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|