 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Basia
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Pomorze Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 23:53, 28 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Ewelina napisał: | Hoss jest niezawodny jako przyjaciel |
Rika napisał: | Metody wychowawcze Hossa chyba są skuteczne. |
Zgadzam się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:14, 29 Lis 2012 Temat postu: Szcześliwa gwiazda |
|
|
Ellen patrzyła na śpiącego Mateuszka.
Była pewna że jest sama w domu gdy nagle usłyszała czyjeś kroki.
-Wygląda pani jak Maddona z dzieciątkiem. Tak pięknie i czysto.
-Co pan tu robi panie Timoty ?
-Dlaczego pani jest dla wszystkich zawsze taka miła tylko wobec mnie zachowuje taki dystans ?
-Pan dobrze wie dlaczego. Proszę wrócić do swych zajęć.
-Wobec swojego męża nie jest chyba pani taka oziębła powiedział.
-Niech pan stąd wyjdzie.
-Ani mi się śni rzekł. Podszedł do niej a jego wargi spoczęły na jej wargach.
Próbowała się wyrwać a jego ramiona otoczyły ją jak kleszcze.
-Co tu się dzieje ?Adam stanął w drzwiach. Czego pan chce od mojej żony ?
-Miłości zaśmiał się Timoty głupkowato i dostał w dziób.
-Wynośc się stąd.
-Nie może mnie pan wyrzucić bo to to nie pan mnie zatrudniał tylko pański ojciec.
-Ojciec się ze mną zgodzi rzekł Adam. Nie chce cię tu nigdy więcej widzieć.
-Pożałujesz tego,ty ona i cała wasza rodzina w głosie Timotego pojawiła się dziwna nuta.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zorina13 dnia Czw 12:22, 29 Lis 2012, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:42, 29 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
No i pojawił się nowy wątek... coś czuję, że Timoty narobi trochę kłopotów Ellen i Adamowi. Plusem jest jednak to, że Ellen po wyczerpującej chorobie, operacji... mimo wszystko jest piękną kobietą i podoba się mężczyznom... Tym cenniejsza będzie dla Adama, który lubi mieć to, o czym i inni marzą... trochę przekornie, ale chytrze... jak powalczy o Ellen, więcej ją będzie cenić, choć on i tak ją kocha, ale...Fajne... i ten namolny Timoty, któremu Adam przylożył... robi się i romantycznie i westernowo... co dalej? Czekam na ciąg dalszy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:34, 29 Lis 2012 Temat postu: Szcześliwa gwiazda |
|
|
Żona georga hazarda z serialu pólnoc-południe -wykorzystałam jej twarz bo tak sobie właśnie wyobrazam Elllen cartwrigt
Opowiadanie jak oceniasz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:19, 30 Lis 2012 Temat postu: Szcześliwa gwiazda |
|
|
Timoty Burt był zdaniem niektórych przystojnym mężczyzną.
Miał błyszczące ciemne wlosy i oczy.
Bardzo wysoki i szczupły zwracal na siebię uwagę.
Ellen od pierwszej chwili poczuła do niego niecheć wręcz wstręd.
Nikomu nie powiedziala że jego oczy przypominają jej obraną cebule.
-Boję się rzekla do Adama .On ci nigdy tego nie wybaczy.
-Nie martw sie nie z takimi problemami dawalismy sobie radę.
Uspokoiła się sluchajac jego słów.
W jego obeności czuła się zawsze spokojna i bezpieczna.
Następnego dnia wstała wcześnie rano i zastała go w kuchni pijącego kawę.
-Myślałem że jeszcze śpisz. Jadę do miasta.
Całował ją tak długo że musiała dwa razy zmieniać uczesanie.
Trochę to było dziwne i do niego niepodobne -tak jakby ten pocałunek miał być ich ostatnim.
Ellen znowu ogarnął ten iracjonallny strach.
Głupstwo powtarzała sobie.
-Ktokolwiek to byl to dorwę tego drania i zabije Joe Cartwrigt chodził po pokoju.
-joe rzekł Ben zostaw to szeryfowi. Musimy dzialać zgodnie z prawem.
Doktor Martin nie mial dobrych wiadomości.
Ranna postrzałowa była poważna ,Adam dostal wysokiej gorączki ,lekarz obawial się zakażenia.
-Nie wiecie kto to zrobił ?
-Nie miał żadnych wrogów powiedział hoss.
-Ja chyba wiem kto mogł do niego strzelać rzekła milczaca do tej pory ellen. Wczoraj wyrzucil stad burta.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zorina13 dnia Pią 19:22, 30 Lis 2012, w całości zmieniany 5 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:39, 30 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
No i teraz wiem, kto postrzelił Adasia... mam nadzieję, że bracia dopadną tego łotra... dobrze, że Ellen skojarzyła wydarzenia... teraz zrobiło się westernowo... Zorina, co dalej, mam nadzieję, że Adam wyzdrowieje... czekam na ciąg dalszy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:19, 30 Lis 2012 Temat postu: Szcześliwa gwiazda |
|
|
Adam odzyskał już przytomnośc ale wciąż był zbyt słaby by wstać z łóźka.
-Joe obiecaj mi coś. Jak go znajdziesz to go nie zabijaj.
-Jak możesz bronić człowieka który chciał cię zabić?
-O jego winnie powinnien zadecydowac sąd ,a nie ty.
Patrzyli przez chwile na siebie w milczeniu.
Byli całkiem różni ale mimo wszystko łączyla ich silna wieź której nikomu z zewnatrz nie udało by sie naderwać .
-Obiecuje powiedział Joe.
Po jego wyjściu Adama dopadly wątpliwosci czy brat dotrzyma obietnicy.
Jeśli znowu joe da sie poniesc emocjom?
Mylił sprawiedliwośc z zemstą ,tak jak wcześniej wiele razy brał zauroczenie za milośc.
Najśmieszniejsze było to że nie mógł z nim jechać by przypilnować by mały Joe nie popełnił poważnego błedu.
-Nie martw się o Joe Ellen wyczytała jego myśli. On jest naprawdę rozsądnym facetem.
-Mówisz tak bo nie znasz go tak dobrze jak ja.
-Przecież jedzie z nim hoss.
-To jeszcze gorzej. Joe zawsze ma zły wpływ na Hossa.
-Przesadzasz Ellen uśmiechnęla się lekko.Jak zawsze.
Na swoją ulubioną koszulę koronkową nałożyła ciepły aksmitny szlafrok.
Wydawała mu się jakaś inna ,radosna ,bił od niej jakiś blask.
-Czemu jesteś taka wesolutka ?
Nie odpowiedziała tylko patrzyła na niego z czułością i głaskała po policzku.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zorina13 dnia Pią 23:02, 30 Lis 2012, w całości zmieniany 10 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:44, 30 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Zorina, w swoich fanfikach nawiązujesz do różnych odcinków... to bardzo dobrze, bo ich treść dodatkowo łączy się z serialem, nie tylko przez wystepujące w nich postaci... ciekawe, czy i tym razem Adam pomylił się w ocenie? może jednak Joe okaże się rozsądnym facetem... w końcu powinien wreszcie dorosnąć, chociaż? Czy faceci dorastają? Co potem? Czekam na dalszy ciąg...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:18, 01 Gru 2012 Temat postu: Szcześliwa gwiazda |
|
|
Timoty Burt siedział w pokoju hotelowym gdy drzwi otworzyły się z hukiem i zobaczył Joe i Hossa Cartwrigtów.
Chciał uciec ale przytrzymała go silna niedżwiedzia łapa.
Joe wyjąl broń i mierzył w jego stronę.
-Strzelaj na co czekasz ?
-Nie jesteś tego wart odparł mały joe chowając broń do kabury.
-Ellen dowiem się w końcu czemu masz tak taki dobry nastrój ?
Ellen uśmiechała się tajemniczo.
Pomyślal że wyglada jak dobra wróżka z bajki ktora przynosi cudowny dar.
I rzeczywiście.
-Adam ja zarumieniła się lekko to znaczy my bedziemy mieć nowe dziecko.
-Ale przecież.
-Doktor Martin też się tym zdziwił ale to prawda.
Kilka dni póżniej znalazła go pogrążonego nad jakimiś rysunkami.
-To projekt naszego nowego domu. Chcę go wybudować przed narodzinami dziecka.
-Dobrze nam się tu mieszka.
-Owszem ale robi się już trochę ciasno. Po za tym czas bym zbudował wreszcie własny dom dla mojej rodziny.
-Gus pisałem do twojego ojca i zgodzil się bym cię zaadoptował.
-Co to znaczy Hoss ?
-Że dam ci swoje nazwisko.
-Czyli mogę cię nazywać tatą ?
-Chyba tak stwierdził Hoss po namyśle.
To było ostatnie opowiadanie z tego cyklu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zorina13 dnia Sob 11:09, 01 Gru 2012, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:24, 01 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Szkoda, fajne to było, westernowe i ze szczęśliwym zakończeniem, chociaż, nie wiem, czy Ben będzie taki radosny, kiedy Adam z Ellen i dziećmi wyprowadzą się... on pewnie chciałby cieszyć się wnuczętami na miejscu... a nie widywać je od czasu do czasu... i ten mały chłopczyk, który tyle przeszedł... dla niego też wszystko zakończyło się szczęśliwie...Mnie się ten fanfik podobał i jak już wspomniałam tematycznie nawiązywał do kilku odcinków Bonanzy... był więc i westernowy i Bonanzowy, nieco kryminalny i z elementami romansu , które też są potrzebne ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Basia
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Pomorze Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 14:11, 03 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Szkoda, że to już koniec, przyzwyczaiłam się do tych bohaterów, ale już widzę nowe opowiadanie więc i żal jakby mniejszy 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Odwiedzająca
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:17, 26 Wrz 2013 Temat postu: |
|
|
Wspaniały westernowy klimat,ciepła rodzinna atmosfera,miłość i wszechogarniające uczucia...i tak bardzo lubiane przeze mnie szczęśliwe zakończenia.Zorina,przepadam za Twoimi opowiadaniami Pisz,pisz,pisz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:00, 29 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
uff...przeczytałam, ciężko czytać całość na raz, czasu mało.
Faktycznie pierwsza żona Adasia..... całość bardzo ciekawie napisana i jak mówiłam kiedyś krótkie zdania bez zawiłości sprawiają, że fajny, lekki styl tworzysz. Fajne...bardzo
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aga dnia Nie 17:02, 29 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|