 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:42, 28 Lut 2014 Temat postu: Powrót Adama |
|
|
Ben zdyszany słysząc od swoich młodszych synów, że jego rozsądny i odpowiedzialny pierworodny chce wyjechać, a wszystkie obowiązki zrzucił na nich wpadł do salonu, gdzie stały już spakowane bagaże.
-Adam, co ty wyrabiasz. Dokąd się wybierasz- wydarł się na siedzącego w fotelu syna.
- Gdziekolwiek przed siebie- wpatrując się w widok za oknem przed nim.
-Czy ty w ogóle o tym myślałeś co może się zdarzyć w drodze. Przecież w czasie podróży ktoś może cię napaść, albo nawet zabić. Boże o czym ja pomyślałem- wznosząc oczy do nieba.
-Tato, ta decyzja, którą podjąłem żyła ze mną od kilku miesięcy i nigdy niczego nie byłem tak pewien jak tego, że chcę wyjechać. Wiem, że powinienem powiedzieć o tym wcześniej, ale to by nic nie zmieniło, bo muszę w końcu znaleźć własną drogę w życiu i nie robię tego, bo gada o mnie miasto.- przypominając sobie co się wydarzyło .
Cztery miesiące wcześniej miał się odbyć ślub Adama i Laury. Przygotowania szły już pełną par. Adam natomiast specjalnie dla niej po pierścionek pojechał do San Francisco, ale w Ponderosie pojawił się Will, który od pierwszego wejrzenia zakochał się w młodej wdowie.
Laura kryła się ze swoimi uczuciami do zakochanego Willa, Adama oraz tego trzeciego, którym niestety okazał się najlepszy przyjaciel Adama ze studiów będący jego świadkiem.
Zanim pojawił się Emett wysoki dobrze zbudowany blondyn o zielonych oczach Laura sporo czasu spędzała z Willem, a później znikała z nim zostawiając Peggy z Adamem.
Wieczorem na dwa dni przed ślubem znów się z nim spotkała, ale tym razem nie udało jej się zniknąć tak żeby nikt tego nie zauważył.
Adam podążając jej śladem zobaczył jak ona kłóci się o coś z Emettem
-Lauro, co ty wyrabiasz? Naprawdę chcesz się z nim męczyć do końca życia- trzymając ją za ramiona.
-Ty nic nie rozumiesz. Nie mogę go zostawić, przecież…
-Co przecież, ani ty jego, ani on ciebie nie kocha. Zostajesz tylko dlatego, że miał ten przeklęty wypadek. I co z tego, jedź ze mną, Adam sobie poradzi.
Adam od tego momentu zastanawiał się co ma teraz zrobić, bo nie wstawi na pośmiewisko całego miasta wdowy, którą od roku odwiedzał, ale był tez już całkiem pewien, że Laury nie kocha i nigdy nie kochał.
Nadszedł w końcu dzień ich ślubu. Wszyscy już czekali w kościele, ale kiedy pastor zapytał
-Czy ktoś jest przeciwny temu związkowi.
-Ja- wydusił z siebie stojący tuż za Adamem Emett- Kocham Laurę.
Wszyscy, którzy byli w środku patrzyli po sobie szepcąc między sobą. Ben niemal zsunął się z ławki.
Jedynie niewzruszony całym tym zamieszaniem był Adam, który najspokojniej w świecie odwrócił się do nich zaczynając swój wywód na jej temat.
-Dobrze, że się najlepszy przyjacielu przyznałeś- ale teraz te słowa w jego ustach bardziej przypominały mu oskarżenie i nienawiść dla niego samego- Wiedziałem o tym od dawna. Dobrze się bawiłaś nami Lauro- wskazują siebie i siedzącego z przodu Willa- chciałaś mieć bogatego męża, ale też i kogoś kto by mówił ci komplementy, czułe słówka i zawsze we wszystkim potakiwał. Teraz już masz takiego i zejdźcie mi z oczu.- po czym powoli wstał ze swojego wózka.
Emett bardzo szybko pociągnął za sobą Laurę, a na twarzy Adama pojawił się wyraz ulgi i dziwny uśmiech, który jeszcze bardziej wszystkich wprowadził zakłopotanie i po kościele niosły się tylko już pytania i wszyscy spoglądali na Cartwrightów.
Jeszcze przez najbliższy czas wszystko to co się wydarzyło ciągnęło się za nimi, a szczególnie za Adamem, którego niemal wszystkie zacniejsze mieszkanki wytykały placami.
Lecz po chwili Adam wstał i mocno ściskając ojca wyszedł. Niedługo po tym jak Adam wyjechał w domu pojawili się jego bracia zastając pogrążonego w myślach nad zdjęciem Bena, który nawet na chwilę nie przestał na nie patrzeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:57, 28 Lut 2014 Temat postu: Powrót Adama |
|
|
Bardzo ciekawe.
Czekam na ciąg dalszy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:05, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Fajnie się zapowiada, a tytuł sugeruje, ze Adaś kiedy wróci najlepiej żonaty
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aga dnia Pią 19:08, 28 Lut 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kola
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 02 Paź 2013
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:17, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Aga napisał: | Fajnie się zapowiada, a tytuł sugeruje, ze Adaś kiedy wróci najlepiej żonaty |
W innym z moich opowiadań, które spokojnie leżą w szufladzie i czekają na swoją kolej, żeby je opublikować. Jest o Małym Joe, który wyjeżdża załatwić ważne sprawy dla ojca, a wraca z żoną oraz jej pięcioletnim synkiem, a później się okazuje, że to i tak jest jego rodzina, bo.... (no właśnie Adam) i mega wielka intryga, która.... (Lil i Laura). Tak to mniej więcej wygląda w wielkim skrócie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kola dnia Pią 19:18, 28 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:30, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Ciekawy pomysł
Ale Aga, a kto mi mówił, że za mało tarmoszę, więc Adam wróci, ale nie żonaty. To nastąpi później
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:40, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Chwilowo to potarmosilas Benem, biedaczysko...no to czekam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aga dnia Pią 19:40, 28 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:41, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Właściwie to Benowi jeszcze się dostanie, ale Adaś też żeby była sprawiedliwość na świecie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:46, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
No jakżeby inaczej...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aga dnia Pią 20:06, 28 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Neth P
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 820
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:56, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Camila napisał: | Właściwie to Benowi jeszcze się dostanie, ale Adaś też żeby była sprawiedliwość na świecie  |
Doszłam niedawno do wniosku, że najbardziej podoba mi się wytarmoszony Ben - np. w odcinku "Death at dawn" czy w innych tego typu. Więc tarmoś go dalej...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 19929
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:07, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Ciekawe, podoba Ci się tarmoszenie Bena, hm....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Niki
Przyjaciel Cartwrightów
Dołączył: 14 Lut 2014
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:30, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Biedny Ben Szkoda tarmosić takiego skarba... No ale twórz dalej, czekamy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:56, 28 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Niki nie płacz to nieuniknione było, że tak się stało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:02, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Tutaj rzeczywiście poplątało się wszystko - nie Adam, nie Will tylko jakiś Emmet. Czyli obaj kuzynowie zostali wystawieni przez Laurę do wiatru ... To chyba nie Adam ma powód do wstydu, tylko Laura i Emmet, że tak potajemnie sobie wyznawali uczucia ... i Willa też okłamywała. Ciekawe, jak na tym wyjdzie?
A przede wszystkim co będzie z Adamem?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Śro 15:02, 05 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mada
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 7477
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:27, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam i ... zrobiło mi się jakoś tak smutno. Biedny Adam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Niki
Przyjaciel Cartwrightów
Dołączył: 14 Lut 2014
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:56, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
No ja nie wiem... Zaczynacie pisać, a później zostawiacie tak człowieka w niepewności. Camila, dalej proszę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|