 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Odwiedzająca
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:55, 25 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Podłe intrygi zawsze muszą paść pod ciosem sprawiedliwości...bardzo dobrze.Jestem bardzo ciekawa,jak potoczą się losy Alicji i Adama?
Będziesz jeszcze pisała,Kamilko?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Odwiedzająca dnia Pią 19:55, 25 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:09, 25 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Dobre i optymistyczne. Zło zostaje ukarane. Mogłoby jeszcze coś się wydarzyć ... dalszy ciąg mile widziany ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:58, 26 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Kilka miesięcy później w Ponderossie pojawiła się Laura ze swoja ciotką Lil. Wywołała nie małe zaskoczenie, a przede wszystkim niepokój Bena, który podejrzewał, ze przez nie może zdarzyć się jakieś nieszczęście.
- Dzień dobry- niechętnie powitał przybyłe kobiety- Co was tu sprowadza?
- Witaj Ben- odezwała się pierwsza Lil.- Wiesz jakie nas nieszczęście spotkało.- kontynuowała wycierając ukradkiem oczy, ale tak by Ben to zobaczył.
- Nie, skąd- przerwał jej zniecierpliwiony.
- Will porzucił Laurę.
- Coś podobnego.- stwierdził ze zdziwieniem Ben, który był już pewien, ze coś kombinują.
-Tak to prawda- w końcu odezwała się Laura.
- A gdzie Peggi?
- Została u mojej kuzynki w San Francisco.
- Ale właściwie co się stało- dalej drążył temat.
- On poznał jakąś kobietę i wyjechał nie wiadomo gdzie.- plącząc stwierdziła Laura.
- Czy możemy tutaj zostać przez parę dni? – zapytała nieśmiało Lil.
- W sumie to możecie. Akurat nie ma nikogo oprócz mnie.
- Do prawdy, a gdzie się podziali twoi synowie?- zapytała z ciekawością Lil.
- Mały Joe i Hoss pojechali do Kalifornii po bydło. Adam do Nowej Anglii.- zastanawiał się przez moment czy powiedzieć im o tym, ze Adam ma żonę czy nie. Przyszedł mu do głowy pomysł, ze im o tym wydarzeniu i dowie się czego one znowu tutaj chcą.
Dwa dni po przyjeździe do Ponderossy Laury pojawili się Hoss i Mały Joe, których nerwowo wyczekiwał przed domem Ben.
- Dobrze, ze już jesteście.- szybko powiedział.
- Coś się stało?- zdziwiony zapytał Joe.
- Jest tu Laura i Lil. Myślę, ze one coś planują, nie powiedziałem, ze Adam się ożenił. Chce się dowiedzieć czy przyjechały w jakimś konkretnym celu. Proszę nie wygadajcie się na ten temat.
- Spokojnie tato- stanowczo powiedział Hoss- nie powiemy im o tym.
- Co będzie jak Adam wróci. Trzeba go jakoś zawiadomić.- odezwał Joe.
- Wiem, ale dopóki ich nie ma, nie martwmy się tak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:16, 26 Paź 2013 Temat postu: Nowa miłośc |
|
|
Laura zawsze wie ,kiedy się zjawić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Odwiedzająca
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:26, 26 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Ciekawe co kombinują te dwie intrygantki?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 21:33, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
W piątek z samego rana Ben udał się do miasta, gdzie miał pojawić się długo przez niego wyczekiwany dyliżans, którym mieli przyjechać Alicja i Adam. Kręcąc się po ulicach Virginia City spotkał szeryfa:
- Kiedy wracają?- zapytał
- Dzisiaj koło południa.
- Widzę, ze coś cie gryzie.- stwierdził Roy.
- Tak. Do Ponderossy przyjechały Laura z ciotką. Martwię się, ze mogą rozbić małżeństwo Adama.
- To nie dobrze, ale dyliżans już przyjechał.
Wysiadło z niego tylko dwoje osób.
- Na reszcie jesteście- zawołał Ben przechodząc przez ulice. – Jak podróż ?
- Dobrze, ale cieszę się, ze już przyjechaliśmy- odezwała się z uśmiechem Alicja.
- Musze wam coś jeszcze powiedzieć. Przyjechała Laura.- stwierdził z dezaprobatą.
-I co z tego. Wracajmy do domu.- bez zainteresowania odpowiedział Adam.
Niedaleko domu spacerowała Laura, która z niecierpliwością czekała aż przyjedzie Adam. Pierwszy jej oczom ukazał się właśnie Adam.
- Na reszcie jesteś- mówiąc to zaczęła go przytulać, ale jak bardzo szybko odsunął od siebie- Tak bardzo żałuję, ze cie zostawiłam. Popełniłam błąd wybacz mi. Zacznijmy wszystko od nowa.
- Dobrze się stało, ze odeszłaś i nie zaczniemy od nowa.- odwracając się plecami do niej, a przodem do bryczki, z której wysiadła drobna dziewczyna- Kochanie pozwól, ze ci pomogę.
- Kto to jest?- zadała nerwowo pytanie.
- Jestem zona Adama- odpowiedziała ze złością w glosie Alicja, która widziała co zrobiła Laura.- Proszę go w końcu zostawić w spokoju ,nie jest pani własnością.
Laura nic nie odpowiedziała. Tylko w duchu powiedziała sobie, ze to nie możliwe, żeby on z takim dziewczątkiem, a jak się do niej odnosiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 21:37, 28 Paź 2013 Temat postu: Nowa miłośc |
|
|
Jakie to typowe dla Laury ,pojawiać się wtedy gdy Adam jest szcześliwie zakochany.
Alicja 'dziewczątko 'ma dużo więcej klasy i charakteru niż Laura.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Odwiedzająca
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 22:04, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Laura wszystko i wszystkich traktuje jak swoją własność,a także uważa,że wszystko jej się należy...nawet odrzucony narzeczony.Wyjątkowo antypatyczna kobieta.Co dalej,Kamilko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 23:06, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Jak ja nie lubię Laury ... Mam nadzieję, że zostanie w Twoim fanfiku odpowiednio potraktowana ... co dalej?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Camila
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4515
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 14:40, 29 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Po chwili z domu wypadli Hoss i Mały Joe, a za nimi powoli wyszła również Lil, która była bardzo ciekawa kto wywołał takie poruszenie i natychmiast zbliżyła się do Laury:
- Co to za dziewczyna koło Adama ?- półgłosem ja pytając.
- To, to jest jego zona.
- Co ty mówisz? Jak on mógł, chodź musimy coś wymyślić, żeby to zakończyć- stwierdziła z oburzeniem.
- Wiem, ale jak. Wymyśl coś.
- Nie martw się. Wystarczy ich tylko skłócić i wiem jak.
-Co mam zrobić.
- Jak to co masz go oczarować sobą, ale tak żeby zapomniał o całym świecie. Potrafisz to, a jak to nam się uda on sam ja zostawi i wróci potulnie i zrobi wszystko czego zapragniesz. Resztą rodziny to ja się już zajmę.
Nie zauważyły jednak, ze ich rozmowę słyszał Hop Sing, który natychmiast pobiegł do salonu gdzie znajdował się Ben.
- Panie Cartright, panie Cartright- zaczął się drżeć.
- Mów ciszej co się stało. Znowu wracasz do Chin- zaśmiał się Ben.
- Nie, ale pani Dayton chce rozbić małżeństwo pana Adama. Chce go uwieść i omotać.
- To ciekawe- ze złośliwym uśmieszkiem stwierdził Adam.
- Co ty mówisz. – powiedział Ben patrząc z niedowierzaniem na syna. – Co masz zamiar z tym zrobić?
- Nic. To one niech działają.
- Zgłupiałeś do reszty- wrzasnął Joe.
- Nie, czemu. Zrobię to co one chcą. Niech myślą, ze im się udało. Nie denerwuj się kochanie.
- Cicho, chyba wracają- stwierdził zaglądając przez okno Hoss.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Odwiedzająca
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:01, 29 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Niecne zamiary niegodziwych kobiet,zostaną chyba zduszone w zarodku...najpierw zostaną podpuszczone,a potem...Adam utrze im nosa Dalej,proszę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 17:58, 29 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Ciekawie się zapowiada rozwój tej intrygi ... tylko ... dlaczego Adam mówi do Joe "kochanie" , co dalej?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|