 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:01, 30 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Ale trochę go w świat ciągnęło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:03, 30 Sie 2013 Temat postu: A Woman lost |
|
|
Ciekawe ,po kim to odziedzczył ?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zorina13 dnia Pią 18:03, 30 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:04, 30 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Pewnie po dziadku, który był kapitanem statku. Też podróżował.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:06, 30 Sie 2013 Temat postu: A Woman lost |
|
|
Tak Adam jest podobny do swojego dziadka ,ta pewna przebiegłość i złośliwość też pewnie po tym starym wilku morskim.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:18, 30 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Ben też potrafił pokazać swój charakterek. Aniołkiem nie był, na pewno
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:23, 30 Sie 2013 Temat postu: A Woman lost |
|
|
Co ty nie powiesz ?
Ja widzę szlachetnego ,kryształowego ,człowieka ,który zawsze wszystkim pomaga ,przystojnego pana w średnim wieku i niedościgły wzór ojca.
Chociaż wgłebiając się w odcinki ,dowiadujemy się ,że ten człowiek miał bardzo burzliwą młodość i z niejednego pieca chleb jadł ,zanim został panem Ponderosy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:30, 30 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Bo on był kryształowy, uczciwy, rycerski, uprzejmy, bezinteresownie pomagał ludziom ale potrafił walczyć o swoje. Bronić Ponderosy, rodziny, przyjaciół. Nawet nie wahał się uzywać podstępu Kiedy było trzeba.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:34, 30 Sie 2013 Temat postu: A Woman lost |
|
|
I tego też nauczył synów.
Bo przemoc jest zła ale trzeba walczyć w obronie swojego domu ,rodziny ,kobiety ,honoru.
I gdzie się podzieli tamci kowboje ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:36, 30 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Pewnie pojechali w stronę zachodzącego słońca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lidka
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 668
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 23:10, 30 Sie 2013 Temat postu: Re: A Woman Lost |
|
|
zorina13 napisał: | Każdy ma niezaprzaczalne prawo do tego ,by sobie zmarnować życie. | Świetnie powiedziane Zorina A ciągle się zdarza, że ludzie sobie tego nawzajem zabraniają
Tak myślałam, że wam odcinek nie bardzo przypadnie do gustu, bo mało Adasia i reszty rodziny też.
A mi się właśnie podobał.
Z kilkoma dialogami bym polemizowała. Klient saloonu mówi Ricie, że brzydko śpiewa - to nieprawda, nawet przy udawaniu pijanej i próbach lekkiego fałszowania śpiewała dobrze, aktorka ją grająca miała wyjątkowo przyjemny, ciepły głos.
Rita mówi temu bokserowi, że myślała, że jest tylko brzydkim ... i tu nie pamiętam, ale co ona wygaduje, przecież on jest kandydatem na najprzystojniejszego mężczyznę w Bonanzie!
To wielkie szczęście tego odcinka, że w Ricie nie zakochuje się mężczyzna noszący nazwisko Cartwright! To by było już nie do zniesienia, ale wygląda na to, że według scenarzystów kobieta upadła nie jest wystarczająco dobra dla jednego z nich i chwała im za to! Rita wyszła na szczęściarę, taki mężczyzna jej się trafił.
A już myślałam, że jednak któryś z głównych bohaterów do niej uderzy - przymiarki były:
- Hoss pokazywał jej, jak czyścić konia
- Joe przywiózł jej bukiecik kwiatów,
- Ben namiętnie grał z nią w ? chyba szachy
- tylko Adam się nie popisał, chyba że przegapiłam ;P ale czekałam tylko, aż przyjdzie z tomikiem poezji i gitarą, żeby zabawić Ritę, a tu nic.
Odcinek zobrazował też przysłowie "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta" - bitwa o ostatniego ziemniaka.
Tylko z tytułem polskim wydaje mi się, że coś jest nie tak. "Kobieta upadła" w języku polskim chyba jednoznacznie wskazuje na najstarszy zawód świata, a Rita zdaje się tego jednak unikała, mimo ciągłych braków pieniędzy. "Woman lost" - kobieta stracona? utracjuszka?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lidka dnia Pią 23:13, 30 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 0:41, 31 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Ja bym raczej przetłumaczyła jako "Kobieta zagubiona" ewentualnie "Kobieta błądząca" lub zabłąkana. Możliwości jest wiele. Scena z ostatnim ziemniakiem wspaniała. Joe i Hoss o mało co nie powbijali sobie widelców w czułe miejsca, a w czasie sporu ziemniaczka zgarnął Adaś. I słusznie. Najstarszy był Jak widać nie na każdego szachy mają dobroczynny wpływ. Tej kobiety nie wyleczyły z nałogu jakoś. Bokser owszem, przystojny był, chociaż ona go z początku uważała za brzydkiego prostaka. Jednak po dłuższym okresie trzeźwości dostrzegła i w nim jakieś piękno? Dobroć? W każdym razie zaczął jej się podobać. Nie wiem dlaczego Adaś gitary nie wyciągnął i nie zabawiał jej śpiewaniem serenady, ale scenarzysta może miał dla niego inne zadania a potem zapomniał, że Adam nie brał udziału w resocjalizacji. Za to dzielnie pomagał tacie w czasie walki. Ben był sekundantem a bokser nie zadawał ciosów, za to kilka przyjął i wyglądał jak stek szykowany na obiad przez Hop Singa.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Sob 9:13, 31 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lidka
Szeryf z Wirginia City
Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 668
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 14:16, 31 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Wczoraj już nie miałam sił, ale muszę dodać zdjątko naszego boksera
Don Megowan jako Mase Sindell
Występował też w pierwszej serii Bonanzy w odcinku o wspaniałej Adah, zdaje się był tam kimś ważnym, bo jest wymieniany zaraz po niej (ale odcinka jeszcze nie znam).
Okazuje się, że miał szczęście do grywania ... potworów po lekkiej charakteryzacji i wykrzywieniu twarzy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:23, 31 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
W The magnificent Adah również grał zawodowego boksera. Walczącego jedną ręką, bo w drugiej miał coś uszkodzonego. Pobił do nieprzytomności Joe i jeszcze jakiegoś kowboja. Stoczył pojedynek z Hossem i prawdopodobnie obiłby naszego Misiaczka, ale wspaniały Adaś krzyknął po kolejnym laniu, jakie dostawał brat, żeby przeszedł na wriestling, czyli, chyba spróbował zapasów. No i wtedy Hoss, kiedy dostał w swoje łapki boksera, już nie popuścił (przeciwnika, oczywiście!) i walkę wygrał. Okazało się, że cudowna Adah, która szukała ratunku u Bena przed natrętem, bała się go panicznie ... kocha owego pięściarza i wcale nie jest szczęśliwa z powodu obicia mu twarzy ... i nie tylko twarzy. Wtedy Cartwrightowie zgodnie stwierdzili, że nie rozumieją kobiet, co się w późniejszych odcinkach sprawdziło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rika
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 4854
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:39, 31 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Lidka napisał: | ale wygląda na to, że według scenarzystów kobieta upadła nie jest wystarczająco dobra dla jednego z nich i chwała im za to! |
Zdarzało im się i w takich zakochiwać. Były Julia Bulette i Sue Ellen Terry wiadomej profesji, była Helen Layton, zżerana innym nałogiem, Regan Miller, też nieciekawie się chyba prowadziła. Cartwrightom to nie przeszkadzało
Ewelina napisał: | Wtedy Cartwrightowie zgodnie stwierdzili, że nie rozumieją kobiet, co się w późniejszych odcinkach sprawdziło |
Ciekawe, czy komuś się kiedyś udało wyrwać kobietę z alkoholizmu pokazując jej, jak czyścić podkowy lub grając z nią w szachy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:44, 31 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o te dwa ostatnie zajęcia, czyli konserwacja końskich kopyt, tudzież pasjonująca gra w szachy, to raczej wpędzą w nałóg niż z niego wyciągną. I ten "zabójczy" dowcip Hossa. Pa, wszystko w porządku, tylko stodoła się spaliła A Bena o mało co szlag nie trafił ze zdenerwowania. Tak się przejął. Kiedy Hoss wyjaśnil, że to był żart, jakoś się nie śmiał, ale muszę przyznać, że i na Hossa nie krzyczał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|