 |
www.bonanza.pl Forum miłośników serialu Bonanza
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:20, 09 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
A Hoss wyciągał Joe kilka razy z saloonu i przypominał mu, że Pa nie pozwala grać w pokera! Widac Ben przeczuwał, że z tego mogą być kłopoty...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rika
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 4854
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:25, 09 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
W tym odcinku Pa też mówił Małemu Joe, że ma się trzymać z dala od pokera, jeśli nie jest pewny, o jaką stawkę gra. Ale chyba nie zabraniał mu tak całkiem grać w pokera, przynajmniej ja nie zauważyłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:33, 09 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Chyba czasem tego żałował. chociaż Joe raczej i tak by nie posłuchał, bo skąd scenarzysci mieliby materiał na kolejny odcinek?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:06, 09 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Jak ich znam to coś by wymyślili.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 0:42, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
I tego się pewnie Landon też obawiał. On trzymał język za zębami, ale był na tyle inteligentnym młodym człowiekiem, że na pewno dostrzegał te absurdy. Myślę jednak, że zastosował zasadę pokornego cielęcia i przezornie zachowywał swoje uwagi dla siebie...Potem pozwolono mu reżyserować, miał wpływ na scenariusze, obsadę, jak widać była to słuszna taktyka... a może znów jestem nieco zlośliwa i się czepiam?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Czw 16:29, 20 Cze 2013, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 8:34, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Nawt jeśli, to jest w tym trochę prawdy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:34, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
W każdym razie po łapkach przez tatę nie był za często bity, to raczej starsi bracia przywracali go do pionu, Ben pewnie miał za miękkie serce dla najmłodszego:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rika
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 4854
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:38, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Może i miał miękkie serce, ale jak Joe wracał z tą Chinką do domu, to mówił, że nawet boi się pomyśleć, co będzie jak Pa to zobaczy. A potem zerkał zza framugi co się dzieje na dole.
Inna sprawa, że to Adam pierwszy się zorientował, że za tym musi stać mały Joe. Jakoś nie pomyśleli, że to pomysł Hop Singa i to może być, na przykład jakaś jego krewna. Od razu było: "JOE!!!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:05, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Może i Ben miał miękkie serce, ale miał też twardą rękę, co niejednokrotnie było w serialu sugerowane. A Adam to już pewnie i odruchowo kojarzył nietypowe sytuacje z Joe. Bo kto, jeśli nie Joe...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:18, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
ania2784 napisał: |
To jest jedna z moich ulubionych scen. Ben, który wychodzi z domu z zamiarem wydarcia się na swoich synów, ale zmienia zdanie zaraz po tym, jak widzi trzech braci z zapałem obierających ziemniaki. O ile dobrze pamiętam to było jeszcze przed śniadaniem. Do Hossa to niepodobne, taka ciężka praca na pusty żołądek. Jest jeszcze bardzo ciekawa mina Adama, który patrzy na Joe i to co zostaje z jego ziemniaka. Czy mnie się wydaje, czy Joe pierwszy raz w życiu obierał ziemniaki? Adam w każdym razie wygląda tak jakby własnym oczom nie wierzył. Właściwie to się nie dziwię Cartwrightom, że z miejsca polubili Su Ling. Była ciepła, radosna i mądra. Miała trochę racji tłumacząc Joe kwestie niewolnictwa i wolności. Każdy może się bać tego, czego nie zna. Może też uważać, że tak jak jest jest dobrze, że nie ma po co ryzykować, bo zmiana może okazać się zmianą na gorsze.
Jest też coś, co mnie lekko zdziwiło. Na końcu odcinka jest scena, w której Joe zostaje ranny. Lekarzi Su Ling biegną go opatrywać. Zrywają z niego koszulę, przykładają bandaże. To wszystko rozumiem. Tylko po co oni te bandaże przykładają i gdzie, skoro nigdzie śladu po ranie nie ma. Nie ma nawet zadrapania, ani z przodu, ani z tyłu. Takie oto niedopatrzenie mi się w oczy rzuciło.   |
Ja ten fragment obejrzałam parę razy i jako niefachowcowi przyszło mi do głowy, ze jesli nie widac było rany i krwi a oni sie pochylali nad nim z troską, to może to były obrażenia wewnętrzne? I oni go tak wewnętrznie leczyli? Tylko po co wtedy bandaże? To już fachowiec musi wyjaśnić  
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:25, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Ja już dobrze nie pamiętam, ale Joe chyba został postrzelony w tym odcinku. Więc jakiś ślad, chociaż malutki powinien być.
Ewelina ja chyba nie jestem aż takim fachowcem, nie mam pojęcia po co bandaże do obrażeń wewnętrznych. I jak je tam włożyć w tym konkretnym przypadku. Tyle lat nauki, a naprawdę nie mam pojęcia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:42, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Ja nie jestem fachowcem od medycyny, więc dlatego zastanawiałam się, bo logicznie rzecz biorąc, jak rany nie widać, to rany wewnętrzne, a jak rany wewnętrzne to raczej skalpel i nici do zszywania, a oni do Joe z bandażami  
Nie wiem, może mu wpychali do środka , ale przez co? otwór gębowy? nos? I co mu mogli bandażować w środku?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina dnia Czw 16:30, 20 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ania2784
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 4040
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:46, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
I jak? Biedny Joe. Nic dziwnego, że mimo postrzału tak dobrze wyglądał. I że ten doktor wielkiej kariery w Virginia City nie zrobił.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ewelina
Bonanzowe forum to mój dom
Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 25205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:54, 11 Sie 2012 Temat postu: |
|
|
Nie dziwię sie, przy takiej metodzie leczenia?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zorina13
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 18574
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z San Eskobar Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:29, 20 Cze 2013 Temat postu: Day of Dragon |
|
|
Odcinek bardzo sympatyczny.
Su Linng bardzo miła ale też sprytna dziewczyna jak zagoniła trzech Cartwrigtów do obierania ziemniaków.
Adam zasłuchał się w pieśn -niewidomo o kim myślał -to też jedno z moich ulubionych zdjęć.
I miałam wrażenie ,że jakieś uczucie zaczeło się rodzić między Su Linng a Joe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|